Szukaj
Generic filters
Zdjęcie profilowe
offline
Jolanta Kruczek W żłobku maluch.net pracuję 3 lata, z wykształcenia jestem psychologiem i pedagogiem. Z zaangażowaniem, pasją oraz uśmiechem podchodzę do pracy. Wraz z pozytywną energią staram się przekazać dzieciom wiedzę, zasady i umiejętności miękkie; każdy ich sukces jest dla mnie powodem do radości. Współpracę zarówno z dziećmi, jak i rodzicami, opieram na zaufaniu, wsparciu i poczuciu bezpieczeństwa. Prywatnie kolekcjonuję słonie, a wolnym czasie szydełkuję.
  • 790

    Wyświetlenia

  • Zdjęcie profilowe Jolanta Kruczek

    Jolanta Kruczek opublikował/a w grupie Kącik psychologiczno-pedagogiczny

    6 miesięcy temu

    Nauka emocji to przede wszystkim informowanie dzieci w miarę możliwości na bieżąco, co czują (nazywanie tych emocji), np. “rozumiem, że jesteś zły/a; widzę, że jest Ci smutno; możesz być z siebie dumny/a”. Jak już wcześniej pisałam, nie ma dobrych i złych emocji; emocje są potrzebne. I oczywiście, że dzieci mogą być radosne, smutne, złe, a nawet wściekłe, tak samo jak rodzice/ciocie/inni też mogą czuć radość, smutek, złość, żal, itd.

    Zachęcam do rozmów z dziećmi o ich emocjach – warto pytać, jak się czują i kontynuować tę rozmowę. Starać się zrozumieć, co czują. Proszę pamiętać, że emocje dzieci są krótkotrwałe, ale szczere. Dzieci czują “tu i teraz”: jak są radosne, to całe ich ciało jest szczęśliwe, krzyczą, śmieją się i wariują; jednak jak są złe, to również wszystko wokół staje się złe, rzucają zabawkami, tupią i biją pięściami. To, że teraz są radosne nie oznacza, że za kilka chwil nie będą złe – i odwrotnie: jeśli obecnie się złoszczą, za chwilę może przepełniać je radość.

    Załączam termometr emocji, który stworzyłam kiedyś na potrzeby zajęć. Można wprowadzić pytania “jak się czujesz?” oraz ‘jak mogę Ci pomóc?” do dnia codziennego. Mam nadzieję, że ułatwi on wstęp do rozmowy o emocjach 🙂

    +1 lubi to

Media

Znajomi